Rachunek sumienia – książka na jeden wieczór

Maria jest jeszcze młoda, żyje z mężem w dostatku i dostaje niewiarygodną wręcz okazję do wybicia się jako architekta poprzez powierzone jej zlecenie zaprojektowania fabryki mebli dla niejakiego Zbigniewa Górskiego. Ale kłamstwem byłoby stwierdzenie, że Maria wiedzie szczęśliwe życie. To kłamstwo, w które wierzy już chyba tylko jej mąż i to coraz słabiej, bo i on zaczyna miewać przebłyski prawdy, które usilnie stara się zignorować. Mimo pozornej sielanki, Marię zaczyna przytłaczać dławiący i paraliżujący smutek pustki. Kobieta pragnie rodziny, nie samotności pośród luksusów. Męża widuje tylko czasami, tylko na chwilę. Siedzi w domu, w obcej przestrzeni, podczas gdy Józef spędza długie godziny i nadgodziny w pracy, którą to następnie przenosi do domu. Marię prześladuje, przybierając wręcz namacalną formę, niezrealizowana potrzeba posiadania dziecka, co tylko dodaje do jej strachu, o którym nawet nie ma jak porozmawiać z małżonkiem, gdyż wiecznie pracując, nie może on nawet odebrać od niej telefonu. Ekscentryczność Górskiego, który nie zamierza mówić o zleceniu, lecz o kwestiach egzystencjalnych wcale jej nie pomaga. Górski zresztą zachodzi za skórę obojgu, niczym niedokończone sprawy i niemożliwe do wyrzucenia z pamięci popełnione błędy. Polecam książkę Piotra Piątak Rachunek sumienia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook
  • YouTube