Drapieżny esej „Ósmy dzień Teatru” już w księgarniach

Tuż przed 50-leciem Teatru Ósmego Dnia do księgarni trafia esej „Ósmy dzień Teatru” Jacka Zembrzuskiego, wydany przez autora w ramach Rozpisani.pl (Grupa PWN).

„ To będzie o przyjaźni i o fascynacji. I życiu wolnym niewolę pokonującym. I o zdradzie… O odstępstwie od ideałów, a może o weryfikacji marzeń, oraz konfrontacji obietnicy z realnością. O czymś więcej niż teatr… To będzie sprawdzian z moralności (niekoniecznie z doskonałości warsztatu)? Więc będzie to także o mnie” – czytamy we wstępie.

image003Teatr Ósmego Dnia powstał w październiku 1964 roku jako teatr studencki. Zasłynął eksperymentami artystycznymi, które wywodziły się z fascynacji teatrem Grotowskiego. Jego przedstawienia były ostrymi, ironicznymi komentarzami PRL-u. Podczas stanu wojennego występował na ulicach i w kościołach. Studenci UAMi aktorzy teatru zaczynali pod kierunkiem Tomasza Szymańskiego i Stanisława Barańczaka i Zbigniewa Osińskiego. Kolejnymi twórcami teatru byli, m.in. Lech Raczek, Jan Kaczmarek oraz ostatnia dyrektor Ewa Wójciak – zwolniona w tym roku prze władze Poznania. Rok wcześniej skandal wywołał jej wpis na profilu społecznościowym na Facebooku, w którym zelżyła papieża.

Nie mniej kontrowersji budzi dzieło Zembrzuskiego. Autor i wydawca na okładce książki zamieścił odmowę Jerzego Illga, w której redaktor naczelny Znaku wyjaśnia dlaczego nie chciał jej wydać: „ (…) Nie jesteśmy nią zainteresowani,  z wielu powodów. Jeden – zasadniczy- to sam kształt książki, która wydaje mi się niezborna i chaotyczna, przepełniona emocjami i dygresjami, które rozbijają jej konstrukcję. Trudno to właściwie nazwać książką – to zbiór faktów, emocjonalnych ocen, insynuacji i oskarżeń. Drugi powód to moje z Ósemkami. Moje pojmowanie przyjaźni i lojalności wobec nich – przy wszystkich dzielących nas różnicach poglądów i nieakceptowaniu przeze mnie niestosownego wyskoku Ewy z Franciszkiem – wyklucza możliwość opublikowania przeze mnie książki wypełnionej porachunkami i oskarżeniami, ocierającej się w wielu miejscach o paszkwil. Zbyt wiele znaczą dla mnie wspomnienia przeżytych wspólnie lat i wszystko, co im zawdzięczam – mimo, że dzisiaj w wielu kwestiach trudno byłoby nam się  porozumieć (…)”.

Z kolei Andrzej Horubała z „Do Rzeczy” pisał niedawno, że „esej „Ósmy dzień Teatru” może stać się zapłonem wielkiej rozmowy o polskim niepokornym inteligencie, który pobłądził i pyta o sens swojego buntu. Może to naprawdę najbardziej stosowna publikacja na 50-lecie Teatru Ósmego Dnia? Nie starannie opracowany album z pięknymi fotografiami i laurkami na cześć artystów, nie solidna monografia z przypisami i kalendarium, ale właśnie to, co własnym sumptem wydał Jacek Zembrzuski – drapieżny esej, w zasadzie skowyt zawiedzionego kochanka, lament za utraconą miłością, która go zdradziła, która go rozczarowała, która okazała się niegodna uczucia”.

Jacek Zembrzuski jest reżyserem, scenografem i dramatopisarzem – czterdzieści realizacji, ostatnio w Jeleniej Górze i Amsterdamie. Wcześniej kultowa prapremiera „Moskwy-Pietuszki” w Teatrze Dramatycznym (także PWST), co było wspólnym zamiarem z TÓD (zrealizowany przez teatr jako film z moskiewskiego spotkania z Wieniediktem Jerofiejewem). Współpracował i przyjaźnił się z twórcami TÓD także przy innych projektach.

Blog autora:

http://jacekrzysztof.blog.onet.pl/

 

„Ósmy dzień Teatru” – premiera wrzesień 2014, 88 stron

Cena -  27 zł

ISBN: 978-83-939516-0-4

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook
  • YouTube