Powrót do ideałów, choćby tych z czasów solidarnościowej rewolucji – dramat narodowy Franciszka Michny

poprawiny_akt_i_largeFranciszek Michna swoje dzieło, zatytułowane „Poprawiny akt 1”, nazywa dramatem narodowym. Jest to utwór wierszowany, w którym rozprawia się ze współczesną Polską, jej przywarami i słabościami, wypomina błędy i zdrady popełnione przez władców Polski międzywojennej, przywódców rewolucji społecznej z 1980 roku, degenerację i hipokryzję Kościoła, brak klasy i odpowiedzialności za kraj współczesnej klasy politycznej. Akcja dramatu dzieje się w teatrze, który symbolizuje Polskę.

Tytuł jest aluzją do „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. Ale należy na „Poprawiny” spojrzeć szerzej. Jest to literatura polityczna, stanowiąca w swej treści kontynuację myśli Jana Kochanowskiego, Andrzeja Frycza Modrzewskiego czy Piotra Skargi. Podobnie, jak oni, Michnia nawołuje do naprawy Rzeczypospolitej.

Nie sprawdziło się „Wesele” /-Wolność stary system miele!/Wyspiański był pesymistą/ -W czarnych barwach widział przyszłość!/Trzeba więc jeszcze nasz kraj poprawić,/A będą nas potomni sławić!

Dużo jest w „Poprawinach” goryczy, żalu i rozczarowania Polską postsolidarnościową, podobnie jak Kochanowski rozczarowany był Rzecząpospolitą rządzoną przez Zygmunta II Augusta.

O nierządne królestwo i zginienia bliskie,/Gdzie ani prawa ważą, ani sprawiedliwość/Ma miejsca, ale wszytko złotem kupić trzeba! – wołał Jan Kochanowski w „Odprawie posłów greckich”.

Okazuje się, że mijają wieki, a w Polsce narodowa dyskusja krąży wciąż wokół tych samych spraw. „Poprawiny” są w niej najnowszym głosem. Polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook
  • YouTube