Katastrofa smoleńska – relacje świadków tamtych wydarzeń w książce Romana Misiewicza

df20198899abb2e720863d5dba2409d4Cóż może powiedzieć – wciśnięty w fotel po lekturze tej niesamowitej opowieści, czy raczej zbeletryzowanej relacji z przeprowadzonego śledztwa – jej czytelnik? We mnie wzbudziła ona poczucie zawstydzenia – jakże mało zrobiliśmy wszyscy, by dojść do prawdy! Niby ośrodki badania opinii społecznej utwierdzają nas w przekonaniu (dokładnie połowę Polaków), że kłamliwy „raport” rosyjskiej generał Anodiny (przyjęty przez polski rząd jako w zasadzie wiarygodny) jest właśnie… kłamliwy, że Tragedia Narodowa nie została do dziś wyjaśniona – ale przecież ta znaczna reprezentacja zainteresowanych Sprawą jest jednak przekonana, że rządowy samolot wiozący Delegację Narodową rozbity został tuż obok lotniska w Smoleńsku! Autor „Zatartego śladu” udowodnia, że tak nie jest; udowodnia, że mamy do czynienia z „katastrofą”, oszukańczą mistyfikacją, zdradą… Nie jest to jego, Autora, idea fixe: cała narracja tej książki oparta jest na dokładnych cytatach, relacjach świadków, dokumentach, których sam zapis zajmuje (w dodanej do tekstu bibliografii) wiele, wiele stron. „Zatarty ślad. O 10 kwietnia 2010 r.” jest  rzetelnym, z benedyktyńską dokładnością zrelacjonowanym – a jednocześnie wartko i przekonująco napisanym podsumowaniem wszelkiej dostępnej wiedzy, jaką można było w Polsce zgromadzić; przekazanie jej czytelnikowi jest swoistą spłatą długu, jaki wszyscy zapłacić powinniśmy za swoje przyzwolenie na takie potraktowanie nas przez „państwo które zdało egzamin”.

„Tożsamość narodu to jego historia. Jeśli jej obraz jest zafałszowany, to mamy fałszywą tożsamość. Nie znamy samych siebie. Nie wiemy, kim jesteśmy, dokąd idziemy, czego pragniemy. Oddajemy niefrasobliwie przyszłość swoją i swoich dzieci w obce, niekoniecznie troskliwe, ręce. To ciężkie zaburzenie świadomości. Żeby móc przezwyciężyć tę przypadłość musimy przede wszystkim poznać prawdę o sobie. Taki był też powód, dla którego postanowiłem zająć się problematyką smoleńską – przeświadczenie, że nie znając siebie, nie istniejemy w pełni. Chciałem też zadośćuczynić tą książką za swoje winy i zaniedbania wobec Polski”.

,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook
  • YouTube